Wyszukiwarka

Wyszukiwarka

Kalendarium

Poniedziałek, 2017-06-26

Imieniny: Jana, Pauliny

Statystyki

  • Odwiedziny: 186154
  • Do końca roku: 188 dni
  • Do wakacji: -3 dni

Jak spędzanie aktywnie czasu z dzieckiem wpływa na relacje rodzinne, rozwój dziecka?

Nie zawsze rodzice zdają sobie sprawę, jak bardzo wspólna aktywność wpływa na rozwój psychofizyczny dziecka. O tym dlaczego powinniśmy angażować się w zabawy z maluchem, pisze Dorota Kalinowska, psycholog dziecięcy współpracujący z marką NIVEA

 

Jak spędzanie aktywnie czasu z dzieckiem wpływa na relacje rodzinne, rozwój dziecka?
Aktywne spędzanie czasu z dzieckiem wpływa bardzo pozytywnie na relacje w rodzinie, a także na rozwój dziecka w szerokim tego słowa znaczeniu. Dzieląc wspólnie czas mamy możliwość obserwacji dziecka pod kątem ewentualnych potrzeb rozwojowych, dzięki czemu możemy aktywnie rozwijać mocne strony malucha oraz wspierać rozwój słabszych stron. Ponadto, bawiąc się aktywnie z dzieckiem rodzic doskonale widzi, czego maluch potrzebuje w danym okresie rozwoju i adekwatnie reaguje. Np. jeśli dziecko biega po domu, turla się, skacze, wspina na meble, to rozwiązaniem jest wyjście na plac zabaw. Być może właśnie ta aktywność zaspokoi potrzebę ruchu, dominującą w danym czasie. Jeśli zauważmy, że nasza pociecha ma trudności ze sprawnością dłoni, wówczas rodzic będzie układał z dzieckiem puzzle, wydzierał kolorowe papiery na drobne kawałki, lepił z plasteliny czy wykonywał inne zajęcia stymulujące właśnie małą motorykę. Ponadto,dzieci na wczesnym etapie rozwoju nie potrafią skutecznie pozyskiwać wiedzy czy odkrywać swoich pasji, nie potrafią skupić się na jednej aktywności
i konsekwentnie jej rozwijać, są w tym zakresie jeszcze mało samodzielne. Dlatego potrzebują uważnych opiekunów, dostarczających wielu różnych bodźców i doświadczeń, dzięki którym dziecko będzie miało możliwość wszechstronnego rozwoju, m.in. umysłowego. Należy podkreślić, że aktywnie spędzany czas z dzieckiem, to przede wszystkim czas budowania relacji. Gdy dajemy dziecku uwagę, współdziałamy w zabawie, dzielimy zainteresowania, to zaspokajamy jego podstawowe potrzeby społeczne i emocjonalne. Ważne jest to, aby być dla dziecka rodzicem wspierającym i adekwatnie reagować na jego potrzeby. Wspólna zabawa zaspokaja potrzebę bliskości, przynależności, miłości i jest podstawą budowania wzajemnych relacji. Oczywiście relacje między opiekunami a dziećmi nie kształtują się wyłącznie w trakcie zabaw, ale także w zwykłych codziennych sytuacjach. Dlatego warto zadbać o to, aby wspólnie spędzany czas związany był ze spokojem, uśmiechem, zaufaniem, zaangażowaniem czy gestami czułości i miłości. Pamiętajmy, że to co i jak „dajemy” naszemu dziecku wpływa na jakość kształtującej się relacji i jest „inwestycją”, która istotnie wpływa na jakość życia
w kolejnych etapach rozwoju.
Jak nie tłumić w dzieciach potrzeby ruchu?
Pierwszy rok życia maluszka jest czasem, w którym obserwujemy wielkie zmiany w jego rozwoju. Dziecko stopniowo osiąga tzw. kamienie milowe w obszarze fizycznym /np. unoszenie główki, turlanie/, umysłowym /np. gaworzenie, pierwsze wypowiedziane słowo/ i społeczno-emocjonalnym /np. pierwszy świadomy uśmiech czy pierwszy gest czułości/, stając z każdym tygodniem bardziej samodzielne. Przyglądając się rozwojowi sprawności motorycznej niemowlęcia stopniowo zauważamy jak zaczyna się obracać z pozycji na plecach do pozycji na bok i brzuch, następnie samodzielnie unosi się do pozycji siedzącej, po czym pełza do przodu i siada samodzielnie bez podparcia. Wreszcie raczkuje, samodzielnie wstaje przytrzymując się i stawia pierwsze kroki, wzbudzając radość u swoich rodziców. Od tej chwili maluch jest w nieustannym ruchu, sprawiając niekiedy wiele trudności opiekunom chęcią poznawania wszystkiego wokół. Niemniej jednak, jest to zupełnie normalne i nie powinno być powodem do niepokoju. Małe dziecko, które niedawno odkryło, że potrafi się przemieszczać będzie dążyło do eksplorowania otoczenia, zaspokajając swoją potrzebę poznania. To naturalny etap rozwoju, w którym dominuje potrzeba ruchu. Biorąc to pod uwagę, warto umożliwić dziecku zaspokojenie tej ważnej potrzeby rozwojowej. Zachęcam do zabaw ruchowych w domu: można wykonać tor przeszkód dostosowany do możliwości maluszka lub bawić się wg Metody Ruchu Rozwijającego W. Sherborne. Bardzo atrakcyjną formą spędzania czasu z dzieckiem są place zabaw, wyposażone w konstrukcje dostosowane do wieku maluszka i umożliwiające rozwój wielu ważnych umiejętności.
A przede wszystkich dające możliwość spożytkowania ogromu dziecięcej energii i zaspokojenia potrzeby ruchu. Pamiętajmy, że ruch /szczególnie na świeżym powietrzu/ jest bardzo ważny dla prawidłowego rozwoju dziecka i stanowi normę rozwojową. Nie musimy upatrywać „problemu” w ruchliwości dziecka, a ewentualne trudności związane z rozwojem motorycznym / np. uciekanie/ potraktujmy jako przejściowe. Postarajmy się zatem nie tłumić tej naturalnej potrzeby, a jedynie umożliwić dziecku jej zaspokojenie w bezpiecznych warunkach.

Odkrywanie potrzeb

Dzieląc wspólnie czas, mamy możliwość obserwacji dziecka pod kątem ewentualnych potrzeb rozwojowych, dzięki czemu możemy aktywnie rozwijać mocne strony malucha oraz wspierać rozwój słabszych stron.

Obserwacja dziecka pod kątem jego rozwoju

Bawiąc się aktywnie z dzieckiem rodzic doskonale widzi, czego maluch potrzebuje w danym okresie rozwoju i adekwatnie reaguje. Dla przykładu: jeśli dziecko biega po domu, turla się, skacze, wspina na meble, to rozwiązaniem jest wyjście na plac zabaw. Być może właśnie ta aktywność zaspokoi potrzebę ruchu, dominującą w danym czasie.

Jeśli zauważmy, że nasza pociecha ma trudności ze sprawnością dłoni, wówczas rodzic będzie układał z dzieckiem puzzle, wydzierał kolorowe papiery na drobne kawałki, lepił z plasteliny czy wykonywał inne zajęcia stymulujące właśnie małą motorykę.

Rozwijanie zainteresowań dziecka

Na wczesnym etapie rozwoju, dzieci nie potrafią skutecznie pozyskiwać wiedzy czy odkrywać swoich pasji. Nie potrafią skupić się na jednej aktywności i konsekwentnie jej rozwijać, są w tym zakresie jeszcze mało samodzielne. Dlatego potrzebują uważnych opiekunów, dostarczających wielu różnych bodźców i doświadczeń, dzięki którym dziecko będzie miało możliwość wszechstronnego rozwoju, m.in. umysłowego.

Budowanie relacji dziecko-rodzic

Należy podkreślić, że aktywnie spędzany czas z dzieckiem, to przede wszystkim czas budowania relacji. Gdy dajemy dziecku uwagę, współdziałamy w zabawie, dzielimy zainteresowania,to zaspokajamy jego podstawowe potrzeby społeczne i emocjonalne. Ważne jest to, aby być dla dziecka rodzicem wspierającym i adekwatnie reagować na jego potrzeby. Wspólna zabawa zaspokaja potrzebę bliskości, przynależności, miłości i jest podstawą budowania wzajemnych relacji. Oczywiście relacje między opiekunami a dziećmi nie kształtują się wyłącznie w trakcie zabaw, ale także w zwykłych codziennych sytuacjach. Dlatego warto zadbać o to, aby wspólnie spędzany czas związany był ze spokojem, uśmiechem, zaufaniem, zaangażowaniem czy gestami czułości i miłości.

Inwestycja w lepszą przyszłość

Pamiętajmy, że to co i jak „dajemy” naszemu dziecku wpływa na jakość kształtującej się relacji i jest „inwestycją”, która istotnie wpływa na jakość życia w kolejnych etapach rozwoju. Jak nie tłumić w dzieciach potrzeby ruchu? Pierwszy rok życia maluszka jest czasem, w którym obserwujemy wielkie zmiany w jego rozwoju. Dziecko stopniowo osiąga tzw. kamienie milowe w obszarze fizycznym/np. unoszenie główki, turlanie/, umysłowym /np. gaworzenie, pierwsze wypowiedziane słowo/ i społeczno-emocjonalnym /np. pierwszy świadomy uśmiech czy pierwszy gest czułości/, stając z każdym tygodniem bardziej samodzielne.

Przyglądając się rozwojowi sprawności motorycznej niemowlęcia stopniowo zauważamy jak zaczyna się obracać z pozycji na plecach do pozycji na bok i brzuch, następnie samodzielnie unosi się do pozycji siedzącej, po czym pełza do przodu i siada samodzielnie bez podparcia. Wreszcie raczkuje, samodzielnie wstaje przytrzymując się i stawia pierwsze kroki, wzbudzając radość u swoich rodziców. Od tej chwili maluch jest w nieustannym ruchu, sprawiając niekiedy wiele trudności opiekunom chęcią poznawania wszystkiego wokół. Niemniej jednak, jest to zupełnie normalnei nie powinno być powodem do niepokoju.

Małe dziecko, które niedawno odkryło, że potrafi się przemieszczać będzie dążyło do eksplorowania otoczenia, zaspokajając swoją potrzebę poznania. To naturalny etap rozwoju, w którym dominuje potrzeba ruchu. Biorącto pod uwagę, warto umożliwić dziecku zaspokojenie tej ważnej potrzeby rozwojowej.

Nie tylko na podwórku

Zachęcam do zabaw ruchowych w domu: można wykonać tor przeszkód dostosowany do możliwości maluszka lub bawić się wg Metody Ruchu Rozwijającego W. Sherborne. Bardzo atrakcyjną formą spędzania czasu z dzieckiem są place zabaw, wyposażone w konstrukcje dostosowane do wieku maluszka i umożliwiające rozwój wielu ważnych umiejętności.A przede wszystkich dające możliwość spożytkowania ogromu dziecięcej energii i zaspokojenia potrzeby ruchu. Pamiętajmy, że ruch /szczególnie na świeżym powietrzu/ jest bardzo ważny dla prawidłowego rozwoju dziecka i stanowi normę rozwojową.

Nie musimy upatrywać „problemu” w ruchliwości dziecka, a ewentualne trudności związane z rozwojem motorycznym / np. uciekanie/ potraktujmy jako przejściowe. Postarajmy się zatem nie tłumić tej naturalnej potrzeby, a jedynie umożliwić dziecku jej zaspokojenie w bezpiecznych warunkach.